• Ukraina
  • Polska
    • Walka z Dezinformacją
    • Obrona Cywilna
  • Aktualności
  • O nas
  • Dla firm
  • English
  • Kontakt
  • Wspieram
Wspieram

Psychologia dezinformacji

Dlaczego pomimo naszego przekonania o zachowywaniu się w sposób racjonalny, stosunkowo łatwo stajemy się ofiarą manipulacji w sieci.

data publikacji: 2026-01-07

Kilka tygodni temu rozpoczęliśmy naszą kampanię#zaREACTujNaTrolla, gdzie wyjaśniliśmy czym jest dezinformacja i dlaczego stanowi ona realne zagrożenie. Wiemy już, że jej celem jest przede wszystkim podważanie zaufania oraz manipulowanie opinią publiczną. Dziś, w kolejnej odsłonie naszej serii artykułów, zastanowimy się, dlaczego – pomimo przekonania o własnej racjonalności – stosunkowo łatwo stajemy się ofiarami manipulacji w sieci. Odkryjemy, w jaki sposób dezinformatorzy wykorzystują naturalne mechanizmy naszego myślenia, a także w jaki sposób dzięki krytycznemu myśleniu możemy zwiększyć naszą odporność.

Pułapki naszego umysłu, czyli jak dezinformatorzy wykorzystują błędy poznawcze

Nasz mózg to zadziwiające i potężne narzędzie, ale nie działa bezbłędnie. Aby przetwarzać ogromną ilość informacji, którą jesteśmy bombardowani każdego dnia, posługuje się on skrótami myślowymi, zwanymi błędami poznawczymi. R. Szrajnert dokonując przeglądu literatury poświęconej heurystykom przyjmuje, że błędem poznawczym nazywamy systematyczne wzorce odchylenia od normy lub racjonalności w osądzie. Jednostki na ich podstawie kreują „subiektywną rzeczywistość”, co może prowadzić do zniekształceń interpretacji i niedokładnego osądu1.

To właśnie za ich sprawą ufamy autorytetom, idziemy za głosem większości i dajemy się zwieść pierwszemu wrażeniu. Musimy jednak wiedzieć, że nie jest to nasza wrodzona słabość, a ewolucyjna strategia przetrwania. Skróty myślowe pozwalają nam upraszczać otaczającą rzeczywistość oraz przyspieszyć podjęcie decyzji w warunkach niepewności. Problem w tym, że te same automatyzmy, które chroniły naszych przodków, dziś sprawiają, że łatwiej nas oszukać. Dezinformatorzy świetnie je rozumieją i świadomie wykorzystują przeciwko nam2.

Jednym z najbardziej powszechnych, a zarazem groźnych błędów poznawczych jest efekt potwierdzenia, zwany też błędem konfirmacji. Jego mechanizm jest prosty, ale ma istotny wpływ na nasze rozumowanie: nasz umysł faworyzuje informacje zgodne z naszymi przekonaniami i odrzuca te, które je kwestionują3. Przykład? Osoby sceptycznie nastawione do szczepień przeciwko COVID-19 chętnie uwierzą w fake newsa o „tajemniczych zgonach po szczepieniu” (jeden z wielu podobnych wpisów poniżej), ale zignoruje oficjalne raporty o milionach ludzi, którym to właśnie szczepienia uratowały życie4. Nasz mózg aktywnie filtruje rzeczywistość w taki sposób, aby potwierdzić to, w co już wierzymy. Dezinformacja, bazując na tym błędzie poznawczym wzmacnia nasze uprzedzenia oraz pogłębia podziały społeczne.

Nie obwiniaj się. Twój mózg ewoluował na sawannie – jego zadaniem była błyskawiczna reakcja na szelest w trawie, a nie chłodna analiza postów w social mediach. Te prastare instynkty, które kiedyś ratowały życie, dziś stają się naszą słabością w starciu z dezinformacją.

Efekt potwierdzenia to jednak tylko jeden z wielu skrótów, jakimi posługuje się nasz umysł. Dlatego warto poznać inne błędy poznawcze, które wykorzystują przeciwko nam dezinformatorzy5:

  • Heurystyka dostępności: Jeśli słyszysz kłamstwo 10 razy, a prawdę tylko raz – uwierzysz w kłamstwo. Nasz mózg uznaje, że to, co często się powtarza, musi być faktem. To dlatego trolle zalewają sieć tym samym przekazem z tysięcy kont. Powtarzalność sprawia, że częściej uznajemy coś za prawdę.
  • Efekt zakotwiczenia: Pierwsza napotkana informacja, nawet jeśli jest fałszywa, często staje się dla nas punktem odniesienia dla późniejszych ocen i interpretacji rzeczywistości. W przypadku dezinformacji oznacza to jedno: kto pierwszy, ten lepszy. Jeśli fake news dotrze do nas przed prawdą, nasz mózg uzna go za punkt odniesienia.
  • Efekt aureoli: Polega na tym, że przypisujemy wiarygodność osobie lub źródłu na podstawie wyróżniającej się pozytywnej cechy, np. profesjonalnego wyglądu, eksperckiego języka czy dużej popularności w sieci. Dlatego pierwsze wrażenie tak mocno wpływa na to, jak postrzegają nas inni. Znając tę naszą skłonność, dezinformatorzy budują pozory wiarygodności tworząc profile przypominające profesjonalne media, używając naukowego języka i profesjonalnych grafik. Jeszcze skuteczniejszym zabiegiem jest przekazywanie fałszywych narracji przez influencerów, celebrytów czy osoby o ugruntowanej pozycji. Popularność i sympatia wśród odbiorców działają jak gwarancja autentyczności.
  • Efekt fałszywego konsensusu: To przekonanie, że nasze poglądy są powszechne i podzielane przez większość ludzi. Algorytmy platform społecznościowych pokazują nam treści zgodne z naszymi przekonaniami i zamykają w bańkach informacyjnych. Dlatego łatwo nam uwierzyć, że „wszyscy tak myślą”. To z kolei sprawia, że chętniej ufamy informacjom potwierdzającym nasz światopogląd – także tym fałszywym.

Wszystkie omawiane mechanizmy sprawiają, że nasza podatność na manipulację jest znacznie większa, niż mogłoby się wydawać. Nie chodzi o brak inteligencji czy wykształcenia – chodzi o to, jak działa nasz umysł.

Emocje w mediach społecznościowych: pożywka dla fake newsów

Media społecznościowe stworzyły dogodne warunki dla rozprzestrzeniania się dezinformacji. Dlaczego? Bo ich algorytmy są zaprogramowane, aby nagradzać zaangażowanie, a nie prawdę. Treści wywołujące silne emocje (strach, gniew, oburzenie) są chętniej komentowane, lajkowane i udostępniane.

To sygnał dla algorytmu: pokaż to większej liczbie osób. W efekcie emocjonalny fake news może w godzinę osiągnąć zasięg rzędu milionów, podczas gdy rzeczowe sprostowanie ledwo przebije się przez szum informacyjny6.

Największe zagrożenie pojawia się jednak wtedy, gdy za klawiaturą stają obce służby, doskonale znające mechanizmy rządzące naszą psychiką. Prowadzą one skoordynowane ataki, wykorzystując setki fałszywych kont jednocześnie. Jak zauważa P. Kmiecik: obecnie zasadniczą platformą umożliwiającą stosunkowo łatwą dystrybucję dezinformacji, a następnie ich powielanie przez nieświadomych użytkowników jest sieć Internet, w tym przede wszystkim media społecznościowe (ang. social media). Instrumentalizacja popularnych serwisów społecznościowych takich jak Twitter czy Facebook dla potrzeb walki informacyjnej doprowadziła do sytuacji, w której Rosja na masową skalę korzysta z usług płatnych blogerów oraz tzw. fabryki trolli7.

W dezinformacji najczęściej wykorzystywane są narracje, które uderzają prosto w nasze emocje. Co więcej, gdy coś nas silnie stresuje, oburza, szokuje lub potwierdza nasze przekonania, wyłączamy myślenie krytyczne. Twój mózg krzyczy: Reaguj! Oburz się! Podaj dalej! Zanim zdążysz pomyśleć, klikasz “Udostępnij”. Właśnie o to chodziło autorowi fake newsa. Właśnie w ten sposób emocje w mediach społecznościowych stają się skutecznym narzędziem wpływu, ograniczając naszą zdolność do racjonalnej oceny informacji8.

Spójrzmy na widoczny poniżej wpis z serwisu X. To typowy przykład tego, jak dezinformacja bazuje na naszych codziennych problemach. Autor wpisu doskonale wie, że ochrona zdrowia i długie kolejki do lekarzy to temat, który budzi w nas ogromne, negatywne emocje. Mechanizm jest prosty, ale skuteczny: najpierw wywołuje się w nas gniew („czekaj miesiącami”, „płacisz wysokie podatki”), a następnie natychmiast podsuwa fałszywego winnego – w tym przypadku ukraińskich żołnierzy.

Działa tu silny błąd atrybucji: zamiast analizować skomplikowane przyczyny niewydolności systemu, nasz mózg, będący pod wpływem stresu i złości, szuka prostego wyjaśnienia. Narracja „zabierają nam nasze pieniądze i miejsca w szpitalach” trafia na podatny grunt, mimo że jest fałszywa. W ten sposób naturalna frustracja obywatelska zostaje cynicznie przekierowana w stronę nienawiści do konkretnej grupy narodowościowej.

Dlatego tak ważne jest, aby rozpoznać, kiedy ktoś celowo manipuluje naszymi emocjami. Kampanie społeczne, takie jak „Nie karm trolla” Ministerstwa Cyfryzacji i NASK, stosują kreatywne metody, by neutralizować emocje wywoływane przez dezinformację. Przykładem jest spot NASK, który w groteskowej, baśniowej formie ukazuje absurd fake newsów, pozwalając odbiorcom spojrzeć na problem z właściwym dystansem.

Studium przypadku: sabotaż na torach – psychologiczne aspekty kłamstwa

Aby zrozumieć te mechanizmy w praktyce, spójrzmy na wydarzenia z połowy listopada 2025 roku. Na trasie kolejowej Dęblin–Warszawa (w okolicach miejscowości Mika) doszło wówczas do aktu sabotażu9. Już od kilku miesięcy nasz kraj zmagał się z nasilonymi próbami destabilizacji, a fizyczne uszkodzenie infrastruktury krytycznej stworzyło dogodne warunki dla operacji dezinformacyjnej, wymierzonej w poczucie bezpieczeństwa nas wszystkich.

Strach nie lubi próżni: W momencie, gdy media obiegła informacja o uszkodzeniu torów, naturalną reakcją społeczeństwa był lęk. Krótki moment między wystąpieniem zagrożenia a oficjalnym komunikatem służb to „złota godzina” dla dezinformacji. Wiemy już, że ludzki umysł w stresie domaga się natychmiastowych odpowiedzi. Propagandowe kanały wykorzystały tę lukę błyskawicznie, suflując prostą odpowiedź: „to wina Ukraińców”. Zanim prawda zdążyła się przebić, kłamstwo o rzekomym ukraińskim sabotażu zdążyło już wywołać falę negatywnych emocji.

Potwierdzenie tego, co „czujemy”: Narracja o tym, że za dywersją stoją Ukraińcy lub „zachodni sabotażyści”, nie była przypadkowa. Dezinformacja rzadko tworzy podziały od zera – ona pasożytuje na tych istniejących. Wykorzystano tutaj błąd konfirmacji (efekt potwierdzenia): osoby, które już wcześniej odczuwały zmęczenie wojną, podświadomie potraktowały fake newsa jako dowód na słuszność swoich obaw. Mechanizm jest prosty: jeśli informacja pasuje do naszego światopoglądu, nasz mózg wyłącza sceptycyzm i akceptuje ją bez weryfikacji.

Chaos, który ma zniechęcić: Co ciekawe, wrogie ośrodki serwowały sprzeczne wersje – raz winni byli Ukraińcy, innym razem „polscy partyzanci”, a kiedy indziej mszczący się Niemcy. To celowa taktyka. Gdy odbiorca widzi dziesięć różnych teorii, zaczyna wątpić we wszystko – również w komunikaty rządu. Taki szum informacyjny ma wywołać zmęczenie i apatię. Celem nie zawsze jest przekonanie nas do kłamstwa, ale sprawienie, byśmy uznali, że prawda jest niemożliwa do ustalenia, i przestali się tematem interesować.

Jak uodpornić się na manipulacje? Myślenie krytyczne w praktyce

Zrozumienie, dlaczego wierzymy w fake newsy, to pierwszy i najważniejszy krok do budowania odporności na dezinformację. Skoro wiemy, że nasz mózg ma swoje słabości, możemy zacząć świadomie je kompensować. Dlatego tak ważne jest myślenie krytyczne. To zestaw umiejętności, które pozwalają nam analizować informacje w sposób obiektywny, unikając pułapek błędów poznawczych10.

Jak rozwijać myślenie krytyczne?

  • Kwestionuj źródła: Zawsze zadawaj sobie pytanie, skąd pochodzi informacja i czy to źródło jest wiarygodne.
  • Szukaj faktów, nie opinii: Odróżniaj twarde dane od subiektywnych interpretacji.
  • Bądź świadomy swoich uprzedzeń: Wszyscy mamy swoje przyzwyczajenia myślowe, ale warto czasem świadomie spojrzeć na sprawę z innej strony.
  • Weryfikuj informacje: Korzystaj z narzędzi do fact-checkingu i sprawdzaj informacje w kilku niezależnych źródłach.
  • Kontroluj emocje: Kiedy czujesz silną emocjonalną reakcję na jakąś treść, zatrzymaj się. Daj sobie czas na ochłonięcie, zanim uznasz informację za fakt i podejmiesz decyzję o udostępnieniu dalej.
  • Zgłaszaj podejrzane treści: W walce z manipulacją kluczowa jest współpraca użytkowników z ekspertami NASK. Jeśli natrafisz na materiały budzące niepokój lub celowo wprowadzające w błąd, prześlij je analitykom poprzez ten formularz. Każde zgłoszenie pomaga szybciej wykrywać i neutralizować zagrożenia w polskiej przestrzeni informacyjnej.

To, że twórcy dezinformacji świadomie wykorzystują mechanizmy psychologiczne, nie oznacza, że jesteśmy skazani na porażkę. Ich zrozumienie daje nam realną przewagę i wzmacnia nasze krytyczne myślenie.

Jak Fundacja React walczy z manipulacją w sieci i pomaga rozwijać myślenie krytycznie

Nasza fundacja obok ciągłego wspierania Ukrainy w zakresie pomocy materialnej, coraz mocniej angażuje się także w przeciwdziałanie manipulacji w sieci oraz działania edukacyjne. Wierzymy, że wzmacnianie odporności społeczeństwa na dezinformację jest równie ważne, jak wsparcie dla żołnierzy na froncie. W końcu, jak podkreślamy w pierwszym artykule naszej kampanii, dezinformacja to broń, która podważa zaufanie i osłabia morale.

Dlatego tak ważnym obszarem naszych działań są bezpłatne warsztaty dla młodzieży, podczas których uczymy, jak działają algorytmy, dlaczego tak łatwo uwierzyć w nieprawdę i – co najważniejsze – jak efektywnie stosować myślenie krytyczne. To praktyczne zajęcia, które budują realną odporność.

Twoje wsparcie ma realne znaczenie. Pomóż nam działać!

WSPIERAM



Prowadzenie bezpłatnych warsztatów w całej Polsce, tworzenie wartościowych materiałów edukacyjnych i docieranie z naszą kampanią do tysięcy osób to poważne wyzwanie. Walka z dezinformacją to maraton, a nie sprint. Budujemy odporność krok po kroku – każde szkolenie i każdy kolejny artykuł sprawiają, że jako społeczeństwo jesteśmy trudniejsi do zmanipulowania.

Jeśli wierzysz w naszą misję i chcesz stać się częścią tej zmiany, wesprzyj nasze działania. Każda, nawet najmniejsza wpłata, pozwala nam dotrzeć z wiedzą do kolejnych młodych ludzi i skuteczniej budować tarczę przeciwko manipulacji.

Podsumowanie: Odporność zaczyna się w głowie

Dezinformacja to podstępny przeciwnik, który wykorzystuje nasze naturalne skłonności psychologiczne. Jednak zrozumienie psychologii dezinformacji, świadomość własnych błędów poznawczych i aktywne stosowanie myślenia krytycznego to najskuteczniejsze narzędzia obrony. Nie jesteśmy skazani na bycie pasywnymi odbiorcami fałszu. Możemy aktywnie reagować, budując w sobie i w całym społeczeństwie odporność informacyjną.

WSPIERAM



  1. R. Szrajner, Heurystyki i błędy poznawcze w codziennej pracy z perspektywy zarządzania marketingiem w przedsiębiorstwie, „Zeszyty Naukowe Politechniki Częstochowskiej. Zarządzanie / Research Reviews of Czestochowa University of Technology. Management”, 2022, nr 47, s. 82.

    ↩︎
  2. Więcej: D. Kahneman, Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym, Media Rodzina, Poznań 2012.

    ↩︎
  3. E. Roszkowska, Decyzje wielokryterialne i negocjacje. Wybrane aspekty teoretyczne i badania eksperymentalne, Wydawnictwo Uniwersytetu w Białymstoku, Białystok 2021, s. 55-56.

    ↩︎
  4. Więcej: J. P. A. Ioannidis, A. M. Pezzullo, A. Cristiano, S. Boccia, Global Estimates of Lives and Life-Years Saved by COVID-19 Vaccination During 2020–2024, „JAMA Health Forum”, 2025, t. 6, nr 7.

    ↩︎
  5.  Wyczerpująco listę błędów poznawczych przedstawił w rozprawie doktorskiej M. Moneta: M. Moneta, Błędy poznawcze a skuteczność marketingu treści (rozprawa doktorska), Szkoła Doktorska Nauk Społecznych UŁ, Łódź 2023, s. 107-119.

    ↩︎
  6. P. Litwin, Jak nie dać się manipulacji? #1 Błędy poznawcze, Stowarzyszenie Demagog, https://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/jak-nie-dac-sie-manipulacji-1-bledy-poznawcze/, dostęp: 09.12.2025 ↩︎
  7. P. Kmiecik, Bezpieczeństwo informacyjne Rzeczypospolitej w dobie fake news – przykłady wykorzystania mediów cyfrowych w szerzeniu dezinformacji, “Bezpieczeństwo. Obronność. Socjologia, Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej”, 2019, s. 88.

    ↩︎
  8. P. Lewandowski, Psychologiczne mechanizmy oddziaływania dezinformacji na polaryzację społeczną, „Studia z Polityki Publicznej”, 2024, nr 3(31), s. 86-90. ↩︎
  9. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Akt dywersji na kolei – stanowisko rządu i służb, https://www.gov.pl/web/sluzby-specjalne/akt-dywersji-na-kolei-bezpieczenstwo-obywateli-i-infrastuktury-priorytetem-rzadu, dostęp: 09.12.2025.

    ↩︎
  10.  D. Borowska, N. Rozworska, P. Wawrzyński, Przeciwdziałanie dezinformacji w mediach społecznościowych, “Pomiędzy. Polonistyczno-Ukrainoznawcze Studia Naukowe”, 2024, t. 12, nr 1, s. 16-17. ↩︎
Wspieram

Aktualności

Zaczynamy #zaREACTujNaTrolla

Masz dość wszechobecnych fake newsów? Dowiedz się, jak rozpoznać dezinformację i nie dać sobą manipulować w sieci. Dołącz te...

Przeczytaj więcej

Finansowe podsumowanie wyjazdu

Dzięki Waszym wpłatom udało się kolejny raz dostarczyć realną pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna

Przeczytaj więcej

ZaREACTuj na trolla – ruszyliśmy z warsztatami!

Rozpoczęliśmy nowy program edukacyjny „zaREACTuj na trolla – Jak rozpoznać fake news?” i już za nami pierwsze szkolenie!

Przeczytaj więcej

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter

Śledź nas

  • facebook
  • instagram
  • youtube
  • twitter
  • linkedin

Razem pomagamy
Ukrainie wygrać wojnę,
szkolimy i edukujemy w Polsce

O nas

  • Nasze projekty
  • Nasze wartości
  • Aktualności
  • Kontakt

Wspieram

  • Grupa licytacyjna
  • Wsparcie rzeczowe
  • Przekaż 1,5%
  • Dane do przelewów

Dla firm

  • Zostań Partnerem
  • Zgłoś swoją firmę
  • Jak dziękujmemy?

English

  • About us
  • Support us
  • News
  • Transfer details
Wspieram

© React Foundation, 2025

Polityka prywatności

Statut

Sprawozdanie Finansowe